Start · Rozwiązania · Łańcuch dostaw
Rozwiązanie · Łańcuch dostawZlecenia przychodzą w dziewięciu formatach, a w TMS powstaje jeden komplet danych
Zlecenia transportowe w TMS bez przepisywania
Zlecenia z poczty, portali klientów i katalogów plików są odczytywane, dopasowywane do klienta, relacji i uzgodnionej stawki oraz zakładane w TMS; zmiany aktualizują istniejące zlecenie.
Streszczenie dla zarządu
Dziewięćdziesięciu klientów, dziewięćdziesiąt sposobów przysyłania zleceń i spedytor przepisujący każde do TMS.
Mientha buduje warstwę przyjmowania zleceń przed TMS, a nie kolejny system zamiast niego.
Zlecenia są w TMS w kilka minut po przyjściu, również te z wpół do szóstej, więc szukanie przewoźnika zaczyna się tego samego popołudnia.
TMS (zakładanie i zmiana zleceń); archiwum dokumentów na SharePoint; Power BI
Problem biznesowy
Spedycja
Spedytor sprzedaje koordynację, a zlecenie transportowe jest jej początkiem. W praktyce zawiera strony, miejsca załadunku i rozładunku z datami i oknami czasowymi, towar, wagę i palety, wymagany typ pojazdu i wyposażenie oraz stawkę. Wszystko, co firma potem zafakturuje, jest kopią tego, co ktoś wpisał w ten formularz.
Kanał wybiera klient, nie spedytor. Dziewięćdziesięciu klientów to dziewięćdziesiąt przyzwyczajeń: PDF w mailu, portal odczytywany z ekranu, arkusz z dwunastoma ładunkami przysłany w piątek po południu i kilka łączy EDI, które przenoszą nagłówek, a instrukcje zostawiają w polu opisowym, którego nikt nie parsuje.
Największe szkody powstają przy zmianach. Podstawienie przesuwa się o dzień, zmienia się odbiorca, dochodzi paleta, a wiadomość przychodzi jako odpowiedź w wątku albo jako nowy PDF z tą samą referencją. Pod presją zespół zakłada drugie zlecenie zamiast odszukać pierwsze i jedna przesyłka istnieje dwa razy.
Ten sam schemat powtarza się każdego popołudnia. Zlecenia na jutro przychodzą między trzecią a szóstą, czyli wtedy, gdy trzeba też znaleźć przewoźników, więc wprowadzanie ustawia się w kolejce za obsadzaniem ładunków. Nikt nie potrafi powiedzieć, ile zleceń jest w firmie, a odpowiedź na pytanie „czy przyjmiemy tego klienta” sprowadza się do liczby etatów.
Jak to wygląda dzisiaj
Tak wygląda stanowisko przyjmowania zleceń przed automatyzacją, niezależnie od TMS.
- CzłowiekSpedytor przechodzi przez nieprzeczytane wiadomości i przy każdej rozstrzyga, czy to nowe zlecenie, zmiana, pytanie czy odpowiedź przewoźnika
- CzłowiekZałączniki są otwierane i czytane; klientów portalowych obsługuje się przez zalogowanie i przepisanie pól z ekranu
- SystemAdresy, referencje, towar, wagi, palety, wyposażenie i okna czasowe są wpisywane do TMS, a stawka sprawdzana w tabeli na dysku współdzielonym
- OczekiwanieZlecenia, które przychodzą po popołudniowym szczycie, czekają na wolnego spedytora, czasem do następnego rana
- Ryzyko błęduZmiana zostaje wprowadzona jako nowe zlecenie albo umyka, a ładunek jedzie w terminie, który klient już zmienił
- Ryzyko błęduInstrukcje opisowe, winda, temperatura, ADR, wymiana palet, czyta jedna osoba i nigdy nie trafiają do zlecenia dla przewoźnika
Dlaczego obecny proces kosztuje więcej, niż widać
Czas, który znika, zanim ktokolwiek go zmierzy.
- Przepisywanie da się zmierzyć, skutków źle wpisanego pola już nie. Adres skopiowany z błędem z PDF kieruje pojazd na niewłaściwą strefę przemysłową, a koszt wraca jako czas postoju, przepadłe okno rozładunku i przeprosiny.
- Zmiany liczą się jako praca tylko wtedy, gdy ktoś je zauważy. Zdublowane zlecenie przekazane drugiemu przewoźnikowi ujawnia się na rampie albo na jego fakturze, a wtedy pozostaje zapłacić albo się spierać.
- Szybkość odpowiedzi rozstrzyga, kto dostanie kolejny ładunek, i nic w tym układzie się nie skaluje: klienci korzystający z trzech spedycji na jednej relacji porównują, kto potwierdzi pierwszy, a każdy nowy klient przynosi kolejny format, kolejny login do portalu i kolejny zestaw własnych zwyczajów.
Koszt zaniechania
Klient nie składa reklamacji na wolne potwierdzenie. Kolejny ładunek daje spedycji, która odpowiedziała pierwsza, a strata pokazuje się na rocznym przeglądzie wolumenów jako relacja, która po cichu stopniała o połowę. W powyższej tabeli nie ma też czasu postoju płaconego wtedy, gdy zdublowane zlecenie stawia dwa pojazdy przy jednej rampie.
Drugą rzeczą, która narasta, jest zależność od ludzi. Który klient wpisuje referencję w temacie wiadomości, który przysyła zmiany z innego adresu, który pisze „ASAP”, mając na myśli wtorek: ta wiedza siedzi w trzech doświadczonych głowach i wychodzi z firmy razem z nimi.
Przykładowa organizacja o realnych proporcjach — liczby służą do policzenia sprawy na Waszych danych, nie są wynikiem klienta.
Polski spedytor drogowy z czterema oddziałami, około 140 osobami i bez własnej floty, obsługujący ładunki u mniej więcej 400 przewoźników kontraktowych; 90 aktywnych klientów, własny TMS i Microsoft 365 E3.
5 200 zleceń transportowych miesięcznie: około 55% jako PDF lub arkusze w czterech skrzynkach współdzielonych, 20% z portali klientów, 15% jako pliki na SFTP lub SharePoint, 10% jako komunikaty EDI z samym nagłówkiem; do tego około 1 100 zmian miesięcznie.
Dwudziestu sześciu spedytorów czyta każde zlecenie, wpisuje je do TMS, sprawdza stawkę w tabeli na dysku współdzielonym i potwierdza mailem. Zmianami zajmuje się ten, kto je rozpozna.
Około dziewięciu minut na zlecenie łącznie z wprowadzeniem i późniejszymi zmianami, skupione w trzech godzinach, w których trzeba też obsadzić jutrzejsze ładunki. Zlecenia przychodzące po szóstej są pracą na jutro.
Roboty pobierają zlecenia ze skrzynek, portali i katalogów plików; odczyt wyciąga pola, których wymaga zlecenie transportowe; dopasowanie ustala klienta, adresy, relację i stawkę kontraktową, zanim cokolwiek powstanie. Przypadki niejednoznaczne trafiają do spedytora w Microsoft Teams razem z dokumentem źródłowym.
W modelowym przypadku zespół odzyskuje 780 godzin miesięcznie, zlecenia z wpół do szóstej są w TMS, zanim ktokolwiek je przeczyta, a zdublowane przesyłki przestają być zjawiskiem cotygodniowym. To model, a nie pomiar u klienta.
Proponowane rozwiązanie
Mientha buduje warstwę przyjmowania zleceń przed TMS, a nie kolejny system zamiast niego. Roboty obserwują cztery skrzynki współdzielone przez konektor Microsoft Outlook 365, pobierają pliki z SharePoint i z katalogu SFTP oraz logują się do portali, które nie oferują nic innego. Każda pozycja staje się wpisem w kolejce UiPath Orchestrator, więc zaległość zyskuje liczbę i wiek.
Odczyt to połowa pracy. UiPath Document Understanding wyciąga pola modelami wytrenowanymi na zleceniach Państwa klientów, a mapa pól per klient obsługuje fakt, że „ref”, „nr zlecenia” i „PO number” znaczą u trzech nadawców to samo. Wyciągnięte pola są następnie dopasowywane do Państwa danych podstawowych, książki adresowej i tabeli stawek kontraktowych, zanim cokolwiek zostanie zapisane, a to, co przejdzie tę kontrolę, powstaje w TMS z dokumentem źródłowym przypiętym do zlecenia.
Zmiany są obsługiwane osobno, bo to tam wycieka marża. Każde zlecenie ma odcisk zbudowany z referencji klienta, miejsca załadunku i pierwotnej daty, więc późniejsza wiadomość, która do niego pasuje, zostaje zapisana jako zmiana z wykazem pól, które się przesunęły, a nie jako druga przesyłka. Czego reguły nie rozstrzygną, trafia do Microsoft Teams: nieznany odbiorca, stawka poza tabelą kontraktową, okno czasowe niemożliwe do dotrzymania. Spedytor widzi dokument obok proponowanego zlecenia wraz z powodem, a poprawka, która okaże się stałym zwyczajem klienta, staje się regułą.
UiPath Document Understanding z Validation Station; kolejki, wyzwalacze, ponowienia i ślad audytowy UiPath Orchestrator; konektory UiPath Integration Service do Microsoft Outlook 365 oraz Microsoft OneDrive & SharePoint; powiadomienia akcyjne UiPath Action Center w Microsoft Teams; Power BI
Przyjmowanie ze skrzynek, portali, katalogów plików i EDI; mapę pól per klient wraz z instrukcjami opisowymi; reguły dopasowania klienta, adresu, relacji, stawki i okna; odcisk zmiany i rejestr modyfikacji; kierowanie wyjątków w Teams; archiwum dokumentów i pulpit
Zakładanie i zmiana zleceń w Państwa TMS przez interfejs, który ten produkt oferuje, API tam, gdzie jest udokumentowane, i wymianę plikową tam, gdzie go nie ma; odczyt portali przez robota tam, gdzie klient nie daje innego kanału
Jak działa proces po automatyzacji
- AutomatyzacjaNowa wiadomość w czterech skrzynkach współdzielonych, nowy plik na SharePoint lub SFTP i zaplanowane sprawdzenie portalu tworzą tę samą pozycję w kolejce z dokumentem źródłowym
- AutomatyzacjaOdczyt klasyfikuje pozycję jako nowe zlecenie, zmianę albo coś innego i wyciąga pola wymagane przez formularz TMS, łącznie z instrukcjami opisowymi
- SystemRoboty ustalają klienta po numerze podatkowym, punkty w książce adresowej i cenę w tabeli stawek kontraktowych oraz weryfikują okno czasowe wobec odległości
- AutomatyzacjaZlecenia, które przechodzą wszystkie reguły, powstają w TMS z referencją, punktami, towarem, wyposażeniem i uzgodnioną stawką
- AutomatyzacjaWiadomość pasująca do istniejącego zlecenia zostaje zapisana jako jego zmiana, z wykazem pól, które się przesunęły
- CzłowiekCzego reguły nie rozstrzygną, staje się zadaniem Action Center w Microsoft Teams: dokument źródłowy, proponowane zlecenie, powód, decyzja
- AutomatyzacjaKlient dostaje potwierdzenie, gdy tylko zlecenie istnieje, a Power BI pokazuje wpływ według kanału, powody wyjątków i czas do potwierdzenia
Model współpracy człowieka z automatyzacją
Automatyzacja obsługuje
- Pobieranie ze skrzynek, portali, katalogów plików i EDI, z dokumentem źródłowym przy każdym zleceniu
- Odczyt i mapowanie pól per klient: adresy, referencje, towar, wyposażenie i okna czasowe
- Dopasowanie do bazy klientów, książki adresowej i tabeli stawek kontraktowych oraz założenie zlecenia w TMS
- Zapisanie zmian przy istniejącym zleceniu, rejestr modyfikacji i potwierdzenie zwrotne do klienta
Ludzie decydują
- Czy przyjąć zlecenie, którego stawka wykracza poza tabelę kontraktową, i po jakiej cenie
- Co zrobić z oknem czasowym, którego nie da się dotrzymać, i co usłyszy o tym klient
- O nowych odbiorcach, nowych miejscach załadunku i wszystkim, czego nie rozpoznaje książka adresowa
- Czy zmiana dotykająca ładunku już przekazanego przewoźnikowi zostaje przyjęta, odrzucona czy przewyceniona
Przed i po
Systemy i integracje
Stos jest krótki celowo: jeden silnik, jedna warstwa wykonawcza, jedno miejsce decyzji człowieka.
Wejścia
- cztery skrzynki współdzielone Outlook
- portale klientów
- katalogi plików na SFTP i SharePoint
- komunikaty EDI
Warstwa automatyzacji
- UiPath Orchestrator
- UiPath Robots
- UiPath Document Understanding
- UiPath Integration Service
- UiPath Action Center
Systemy docelowe
- TMS (zakładanie i zmiana zleceń)
- archiwum dokumentów na SharePoint
- Power BI
Punkty styku z człowiekiem: zadania Action Center w Microsoft Teams; kanał wpływu oddziału w Microsoft Teams; dzienne podsumowanie zespołu
Wykorzystane technologie
odczytuje pola zlecenia z PDF i arkuszy modelami wytrenowanymi na dokumentach Państwa klientów; Validation Station dla pól o niskiej pewności
Akolejkują każde zlecenie i każdą zmianę, wykonują reguły dopasowania, zapisują do TMS, ponawiają i audytują
Aobserwuje skrzynki współdzielone i katalogi plików, archiwizuje każdy dokument źródłowy
Azadania wyjątkowe rozstrzygane obok dokumentu źródłowego, bez wychodzenia z Teams
Akolejka wyjątków zespołu spedycyjnego i dzienne podsumowanie wpływu w oddziale
Awpływ według kanału i klienta, powody wyjątków, udział zmian, czas do potwierdzenia
Asystem docelowy, obsługiwany przez udokumentowane API albo monitorowaną wymianę plikową
CIlustracyjny model ekonomiczny
Liczby, które możecie sprawdzić na własnych danych.
Czas wprowadzenia różni się bardziej między klientami niż między zleceniami: powtarzalna relacja w znanym formacie zajmuje trzy do czterech minut, nieznany odbiorca z odręcznym oknem czasowym i stawką do sprawdzenia bliżej dwudziestu. Dziewięć minut to średnia dla dziewięćdziesięciu klientów, wraz ze zmianami, które przychodzą po zleceniu, a 24 € za godzinę to pełny koszt stanowiska spedytora w Polsce. Żadna z tych liczb nie została zmierzona u klienta.
Policz to na swoich danych
Szacunek ilustracyjny na podstawie Twoich danych. To model uwolnionej przepustowości, nie obietnica oszczędności.
Korzyści biznesowe
- Zlecenia są w TMS w kilka minut po przyjściu, również te z wpół do szóstej, więc szukanie przewoźnika zaczyna się tego samego popołudnia
- Dzień spedytora przenosi się z przepisywania na obsadzanie ładunków i rozmowy z klientami, czyli na tę część pracy, która zarabia marżę
- Zmiany aktualizują zlecenie, do którego należą, więc zdublowane przesyłki i przewoźnik pod rampą w złym dniu przestają być cotygodniowym zdarzeniem
- Każde zlecenie niesie dokument źródłowy, odczytane pola i zastosowane reguły, czyli to, czego miesiące później wymaga spór o stawkę albo reklamacja
- Nowego klienta uruchamia się mapą pól, a nie etatem, a szybkość potwierdzenia przestaje zależeć od tego, kto jest na zmianie
Perspektywa zarządu
- Kierownik spedycji o każdej porze wie, ile zleceń wpłynęło, ile jest w TMS i ile czeka na człowieka, w podziale na oddziały i klientów
- Wzrost wolumenu przestaje przekładać się na rekrutację w zespole przyjmowania zleceń, co zmienia koszt obsługi nowego klienta
- Powody wyjątków są policzone, a zwyczaje dziewięćdziesięciu klientów przenoszą się z pamięci trzech osób do konfiguracji
Wpływ na KPI zarządu
Bezpieczeństwo i nadzór
Audytor powinien móc odtworzyć każdą decyzję.
- Roboty logują się do TMS na własnych, imiennych kontach z uprawnieniami wyłącznie do zakładania i zmiany zleceń; login spedytora nie jest współdzielony, a każdy zapis da się powiązać z pozycją w kolejce
- Dostęp do skrzynek przyznaje się przez Microsoft Graph z uprawnieniami zawężonymi do czterech skrzynek zleceniowych i do niczego więcej; poświadczenia do portali i TMS leżą w magazynie poświadczeń i są rotowane w Państwa rytmie
- Dokumenty zleceń, odczytane pola i decyzje zostają w Państwa tenancie Microsoft 365, a roboty, które je przetwarzają, pracują w regionie UE UiPath Automation Cloud
- Tabele stawek i reguły adresowe są wersjonowane i mają imiennego właściciela, bo obie rozstrzygają, ile firma zarabia; ich zmiana jest zatwierdzaną zmianą, a nie edycją pliku na dysku współdzielonym
Dlaczego teraz
Modelowe 780 godzin miesięcznie schodzi w tych trzech godzinach dnia, w których praca zespołu jest najcenniejsza, bo trzeba wtedy obsadzić jutrzejsze ładunki; to jest realna cena obecnego układu
Polska wykonała w 2025 roku największą w UE pracę przewozową w transporcie drogowym, 381,0 mld tonokilometrów, 20,2% całości UE (Eurostat, publikacja 31 lipca 2026), a na rynku tej wielkości spedytora porównuje się po tym, jak szybko potwierdza
Odczyt trenowany na własnych dokumentach, wyzwalacze pocztowe i plikowe oraz zadania dla ludzi dostarczane do Teams są dziś standardową funkcją produktu; a odkąd 1 lutego 2026 roku zaczął obowiązywać KSeF, faktura za fracht jest tak czysta, jak zlecenie, które za nią stoi
Role zarządcze, których to dotyczy
Liczba klientów, których firma jest w stanie obsłużyć, przestaje zależeć od tego, ile osób potrafi pisać na klawiaturze.
Popołudniowy szczyt przestaje decydować o tym, co zostanie zrobione jutro, a przyjmowanie zleceń przestaje być wąskim gardłem, którego nikt nie nazywa.
Zwyczaje dziewięćdziesięciu klientów przechodzą do konfiguracji, powody wyjątków dają się policzyć, a dzień zespołu idzie na obsadzanie ładunków.
Każde zlecenie jest kompletne, dopasowane do stawki kontraktowej i udokumentowane dokumentem źródłowym, a od tego zależy czysta faktura i obroniona marża na przesyłce.
Częste pytania i zastrzeżenia
I nie muszą, bo proszenie ich o to nie jest częścią tego rozwiązania. Kanał pozostaje ich wyborem: PDF, ekran portalu, arkusz czy komunikat EDI stają się tą samą pozycją w kolejce, a różnice przejmuje mapa pól, a nie pamięć człowieka.
Właśnie dlatego nic niejednoznacznego nie powstaje. Niepewne pole, odbiorca spoza książki adresowej, cena poza tabelą kontraktową: każde z nich zatrzymuje zlecenie i stawia je przed spedytorem razem z dokumentem.
Przyjmowanie, mapy pól i reguły dopasowania są niezależne od systemu docelowego; zmienia się wyłącznie krok zapisu. Przeczytanie roku własnych zleceń to zresztą najtańszy sposób, by ustalić, które dane adresowe wymagają porządkowania przed migracją.
Kiedy to nie jest właściwe rozwiązanie
- Wpływ poniżej mniej więcej tysiąca zleceń miesięcznie, gdzie zdyscyplinowana obsługa skrzynki i dwie doświadczone osoby wychodzą taniej
- Wpływ już naprawdę ustrukturyzowany, w którym EDI niesie także instrukcje szczególne, a nie tylko nagłówek; tam pracą jest mapowanie i walidacja, nie odczyt dokumentów
- Zlecenia przychodzące głównie z giełd transportowych takich jak Trans.eu czy TIMOCOM, czyli osobnego kanału o własnych regułach handlowych, zwykle wyłączanego z pierwszego wdrożenia
Pytanie na najbliższe posiedzenie
Czy liczbę klientów, których przyjmiemy w przyszłym roku, ma wyznaczać to, ile sprzedaż jest w stanie pozyskać, czy to, jak szybko spedycja zdąży je wpisać?
Podejście wdrożeniowe
Zakres bez niedomówień, jeszcze przed podpisem.
Dostarczamy
- Przegląd jednego miesiąca wpływu w oryginalnej postaci: kanały, klienci, formaty, zachowanie zmian i istniejące kategorie wyjątków
- Mapę pól per klient zbudowaną na Państwa własnych zleceniach, wraz z instrukcjami opisowymi istotnymi dla przewoźnika
- Modele odczytu wytrenowane na dokumentach Państwa klientów, z Validation Station dla pól o niskiej pewności
- Warstwę dopasowania: klient, książka adresowa, relacja, stawka kontraktowa, wyposażenie i wykonalność okna czasowego
- Zakładanie i zmianę zleceń w Państwa TMS, rejestr modyfikacji, archiwum dokumentów, kolejkę wyjątków w Teams i pulpit w Power BI
Potrzebujemy od Państwa
- Trzech miesięcy przychodzących zleceń dokładnie w takiej postaci, w jakiej wpłynęły, wraz z rekordami, które powstały w TMS
- Właściciela procesu po stronie spedycji i osoby decydującej o regułach stawkowych i adresowych
- Kont technicznych do skrzynek, katalogów plików, portali i środowiska testowego TMS oraz aktualnych tabel stawek
Etapy
Rozpoznanie
Miesiąc wpływu przeczytany od początku do końca: kanały, formaty, zachowanie zmian, kategorie wyjątków
Projekt
Mapy pól, reguły dopasowania i stawek, odcisk zmiany, kierowanie wyjątków, model bezpieczeństwa
Budowa
Modele odczytu, roboty, interfejs do TMS, kolejka w Teams i pulpit
Walidacja
Bieg równoległy na prawdziwych zleceniach, zespół porównuje propozycję robota z tym, co wpisałby sam
Uruchomienie
Najpierw dwóch lub trzech klientów pod nadzorem, potem reszta według kanałów i oddziałów
Optymalizacja
Uczenie modeli, nowe formaty klientów, strojenie reguł, comiesięczny przegląd powodów wyjątków
Działowe. Nakład wynika z liczby kanałów wpływu, z tego, jak bardzo formaty Państwa klientów różnią się między sobą, oraz z tego, co Państwa TMS przyjmuje na wejściu.
Dziewięćdziesiąt sposobów przysyłania zleceń. Jeden zespół przyjmuje wszystkie.
Prosimy o przesłanie miesiąca przychodzących zleceń dokładnie w takiej postaci, w jakiej wpłynęły, razem z eksportem ze skrzynki i rekordami, które powstały z nich w TMS. Zwrócimy analizę kanał po kanale, co powstałoby bez udziału człowieka, oraz kategorie wyjątków, które zostałyby przy zespole.
Sprawdźmy miesiąc Państwa zleceńTen sam problem ma zwykle sąsiedni proces
Państwa odpowiedź wychodzi w czwartek; ładunek zabukowano we wtorek u tego, kto wycenił pierwszy.
Zobacz rozwiązanie Łańcuch dostawKażde potwierdzenie dostawy przed terminem fakturyFracht jest dostarczony, zafakturowany i zakwestionowany, zanim ktokolwiek znajdzie podpisany dokument.
Zobacz rozwiązanie Finanse i księgowośćFracht fakturowany w dniu dostawy, nie po miesiącuZlecenia czekają na miesięczny przebieg fakturowania, a postojowe zapisane długopisem nigdy nie trafia na fakturę.
Zobacz rozwiązanieBranże, w których wdrażamy to najczęściejTransport i logistyka